Lampa w duchu Flower Power

Wyobraź sobie Kopenhagę lat 50. i 60. XX wieku. Jest szaro i smutno, a miasto wygląda zupełnie inaczej, niż możemy je podziwiać teraz. Potrzebna jest zmiana. Świeżość. Iskra. Wśród ówczesnych twórców pojawia się on – Verner Panton. Jego radykalne podejście do projektowania na zawsze zmienia oblicze duńskiego designu.

Panton w 1968 roku zaprojektował lampę Flowerpot. Minimalistyczny, ale jednocześnie pełen wyrazu produkt. To jedno z najbardziej ikonicznych dzieł powojennego, duńskiego designu. Nic dziwnego! Chciał stworzyć lampę, której nigdy wcześniej nie widziano. Lampę, która wywoła konkretne uczucia i nie będzie pełnić jedynie roli użytkowej.

I rzeczywiście, błyszcząca i jasna emalia, żywe kolory, kabel w tej samej barwie – tego jeszcze nie było. W odróżnieniu do innych duńskich artystów tamtych czasów, Panton podchodził do projektowania niekonwencjonalnie – stawiał na plastik, psychodeliczne kolory i na nietypowe kształty.

Wizjoner awangardzista

Verner Panton początkowo pasjonował się malarstwem. Później studiował architekturę na Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Kopenhadze. Odbył praktykę u słynnego projektanta Arne Jacobsena i to właśnie wtedy zdecydował się postawić na projektowanie mebli i wnętrz. Szybko zasłynął ze swoich awangardowych projektów.

Krzesła bez nóg? Sofa ustawiona pionowo przy ścianie? Panton. W latach 60. i 70. z pasją oddawał się projektowaniu całych środowisk. Tak oto pojawiły się wciągające wnętrza pełne hipnotycznych wzorów i futurystycznych projektów mebli, oświetlenia, a nawet tapet, plakatów i dywaników. Jego pionierskie wykorzystywanie materiałów, kształtów i kolorów dało mu miano wizjonera.

Urocza „Doniczka”

Wynikiem tego właśnie pionierskiego podejścia do projektowania jest lampa Flowerpot. Panton śmiało eksperymentował z okręgami i kulami. Prosta, ale rewolucyjna budowa lampy sprawia, że projekt jest absolutnie ponadczasowy. Klosz składa się z dwóch półkul skierowanych do siebie – większej u góry i mniejszej u dołu. To pod nią ukryta jest żarówka. W efekcie otrzymujemy delikatne, rozproszone i nieoślepiające światło.

Nazwa lampy jest nieprzypadkowa. Flowerpot stała się bowiem symbolem ruchu pokojowego Flower Power w latach 60-tych, z którym silnie utożsamiał się sam autor. Absolutnie rewolucyjna w 1968 roku, teraz także jest synonimem nowoczesności. Naprawdę, trudno o bardziej ponadczasowy projekt.

Kolekcja Flowerpot

Dziś duńska marka &Tradition z dumą honoruje dziedzictwo Pantona. To, co zaczęło się od lampy wiszącej, teraz rozrosło się do całej kolekcji.  W asortymencie znajdujemy więc lampy wiszące w aż trzech rozmiarach (VP1, VP2 i VP7), lampkę stołową Flowerpot VP3, biurkową Flowerpot VP4, a także nowość – bezprzewodową, przenośną lampkę Flowerpot VP9. Wszystkie występują w szerokiej gamie kolorów i różnych wykończeniach (błyszczącym, matowym, a nawet mosiężnym).

Postaw na nietuzinkowy design

Lampa Flowerpot to przykład ponadczasowego i niezwykle uniwersalnego projektu. Początkowo zarezerwowano ją dla branży hotelarskiej, ale ten stylowy design w szerokiej palecie kolorystycznej już dawno przeniósł się do domów prywatnych. I całe szczęście!

Teraz wszystkie produkty oświetleniowe z naszej oferty, w tym także tę nietuzinkową kolekcję, znajdziesz w cenach obniżonych o 15%. Wejdź na designzoo.pl i znajdź swoją wymarzoną lampę.