Planujesz salon z otwartą kuchnią i nie wiesz, od czego zacząć? Z tego artykułu dowiesz się, jak zaprojektować taką przestrzeń, żeby była wygodna, estetyczna i łatwa w utrzymaniu. Poznasz gotowe pomysły na układ, materiały, strefowanie i walkę z hałasem oraz zapachami.
Co to jest salon z otwartą kuchnią i dla kogo się sprawdzi?
Salon z otwartą kuchnią to układ, w którym strefa gotowania jest częściowo lub całkowicie połączona z częścią dzienną bez trwałej ściany działowej. Aneks kuchenny to zwykle niewielka, wyraźnie wydzielona część zabudowy w salonie, często w jednej linii mebli, idealna przy małym metrażu. Kuchnia otwarta na salon ma już pełnowymiarowy ciąg roboczy i może zajmować większą powierzchnię. Natomiast kuchnia częściowo otwarta korzysta z przeszkleń, niskich murków czy zabudowy meblowej, które filtrują widok i dźwięki, ale nie zamykają całkowicie przestrzeni.
Taki układ polubi wiele osób, ale nie będzie dobry dla każdego. Bardzo dobrze sprawdza się u rodzin z dziećmi, bo pozwala pilnować maluchów podczas gotowania, a także u osób, które lubią gotować w towarzystwie i prowadzić rozmowę z gośćmi. To także świetne rozwiązanie dla właścicieli małych mieszkań, bo daje wrażenie, że jest więcej przestrzeni, oraz dla tych, którzy cenią naturalne światło w całej strefie dziennej. Mniej komfortowo mogą się tu czuć osoby pracujące w salonie nocą, bardzo wrażliwe na zapachy gotowania lub takie, które stawiają na dużą prywatność i wolą zamknąć kuchnię przed wzrokiem gości.
Najlepszym kandydatem do układu otwartego jest salon, który spełnia kilka warunków:
- posiada duże okna lub przynajmniej jedno wyraźne źródło światła dziennego,
- ma naturalną potrzebę integracji stref, czyli kuchni, jadalni i wypoczynku,
- dysponuje ograniczonym metrażem, który warto optycznie powiększyć likwidując zbędne ściany.
Jakie są zalety salonu z otwartą kuchnią?
Największą zaletą takiego układu jest wrażenie przestronności. Znikają ściany, więc wzrok „biegnie” dalej, a światło swobodnie przepływa między strefą kuchenną a wypoczynkową. W mieszkaniach, gdzie okno jest tylko od strony salonu, kuchnia otwarta na salon zyskuje naturalne doświetlenie, co poprawia komfort pracy przy blacie i ogólną atmosferę we wnętrzu. Jednolita kolorystyka, podobna zabudowa meblowa oraz jednolita podłoga dodatkowo wzmacniają ten efekt.
Bardzo ważna jest też lepsza integracja domowników i gości. Możesz jednocześnie gotować, zerkać na dzieci bawiące się na dywanie i rozmawiać z osobami siedzącymi przy stole. Przy przyjęciach nie znikasz w zamkniętej kuchni, tylko cały czas uczestniczysz w wydarzeniach w salonie. Wyspa kuchenna lub półwysep kuchenny stają się wtedy naturalnym miejscem spotkań, gdzie część osób pomaga przy przygotowaniu posiłków, a część już degustuje potrawy.
Otwarta przestrzeń daje także większą elastyczność aranżacji. Możesz zastosować modułowe sofy i narożniki, wyspę na kółkach, stół rozkładany czy hokery, które zmieniają funkcję blatu z roboczego na jadalniany. Taki układ jest też atrakcyjny z punktu widzenia rynku nieruchomości, bo współczesne projekty – zarówno deweloperskie, jak i prywatne – bardzo często promują salon z otwartą kuchnią jako atut przy sprzedaży mieszkania.
W codziennym życiu od razu docenisz kilka praktycznych korzyści:
- łatwe jednoczesne gotowanie i opieka nad dziećmi lub rozmowa z gośćmi,
- wygodna jadalnia przy wyspie lub półwyspie z hokerami,
- krótkie drogi serwowania posiłków i sprzątania po posiłku.
W ostatnich latach widać wyraźny trend projektowania otwartych stref dziennych w nowych mieszkaniach i domach, co sprzyja rozwojowi rozwiązań takich jak zabudowa pod sam sufit, systemy bezuchwytowe czy dyskretne oświetlenie typu listwy LED, stworzone właśnie z myślą o salonach z kuchnią.
Jakie są wady salonu z otwartą kuchnią?
Najczęściej odczuwalną wadą są zapachy gotowania rozchodzące się po salonie. Przy smażeniu, grillowaniu na patelni czy intensywnym duszeniu aromaty wnikają w tkaniny, dywany i tapicerkę narożnika. Wraz z zapachami do części dziennej przedostają się także para wodna i drobiny tłuszczu, które po czasie osiadają na meblach, dekoracjach czy sprzętach RTV. To oznacza, że materiały wykończeniowe w strefie dziennej też muszą mieć zwiększoną odporność na zabrudzenia i wilgoć.
Drugim poważnym minusem jest hałas. Pracująca zmywarka, lodówka, ekspres do kawy czy wentylator w piekarniku generują dźwięki, które w zamkniętej kuchni byłyby mniej odczuwalne. W otwartym układzie wszystko słychać w strefie wypoczynkowej, co może być uciążliwe przy oglądaniu filmu czy pracy zdalnej. Do tego dochodzi utrzymanie porządku – blat w nieładzie, naczynia w zlewie i otwarte szafki widać od razu z kanapy, więc kuchnia staje się przestrzenią równie reprezentacyjną jak salon.
Najbardziej narażeni na te niedogodności są alergicy i osoby wrażliwe na zapachy, bo powietrze z kuchni miesza się bezpośrednio z powietrzem w salonie. Odczują je także osoby często przyjmujące gości, które nie chcą, by każdy widział „zaplecze” po intensywnym gotowaniu oraz domowi pasjonaci kuchni, którzy lubią eksperymenty z mocno pachnącymi potrawami. Dla takich użytkowników czasem lepsza będzie kuchnia częściowo otwarta z przegrodą lub wysoką zabudową meblową.
Wiele z tych wad da się jednak złagodzić dzięki dobrze dobranym rozwiązaniom technicznym:
- wydajny okap z wyciągiem lub skuteczną recyrkulacją,
- przemyślane strefowanie meblami i dywanami,
- materiały łatwe do czyszczenia, jak gres szkliwiony, kwarcowe blaty czy matowe fronty odporne na odciski palców.
Jak zaplanować układ i strefowanie przestrzeni – praktyczne pomysły?
Punktem wyjścia jest jasne rozdzielenie funkcji. W otwartej przestrzeni musisz przewidzieć osobno strefę gotowania, przygotowania, mycia, spożywania posiłków i relaksu. Ciąg roboczy powinien prowadzić od przejęcia produktów z lodówki, przez blat roboczy i zlewozmywak, aż po płytę i miejsce serwowania. Trasy przemieszczania się domowników nie mogą przecinać się zbyt intensywnie z tym, co dzieje się przy kuchni, żeby nie tworzyć „korków” przy wyspie czy stole.
Dobrze sprawdza się proste rozpisanie stref z przypisanymi funkcjami i elementami wyposażenia, które pomogą ci zaplanować układ już na etapie projektu:
| Strefa | Funkcje | Przykładowe wyposażenie |
| Kuchnia – gotowanie | przygotowywanie gorących potraw, pieczenie | płyta grzewcza, piekarnik, okap, szuflady na garnki |
| Strefa przygotowań | krojenie, mieszanie, porcjowanie | blaty robocze min. 60 cm głębokości, deski, gniazda blatowe |
| Strefa mycia | zmywanie ręczne i mechaniczne | zlewozmywak, bateria (np. modele jak ALANIS lub Zumba Slim 2F), zmywarka |
| Strefa przechowywania | magazynowanie produktów i naczyń | zabudowa meblowa pod sufit, kosze cargo, wysokie szafki |
| Jadalnia | spożywanie posiłków | stół, krzesła lub hokery przy wyspie, oświetlenie nad stołem |
| Część dzienna | wypoczynek, rozrywka | sofa lub narożnik, stolik kawowy, szafka RTV |
Ważne, aby proporcje między kuchnią a salonem były dopasowane do metrażu. W małych mieszkaniach kuchnia zwykle zajmuje około jednej trzeciej strefy dziennej, a salon dwie trzecie. Szerokość głównych przejść nie powinna być mniejsza niż 90 cm, a jeśli w tym samym miejscu odbywa się także praca przy blacie, warto przewidzieć 100–120 cm. Dzięki temu swobodnie miną się dwie osoby, nawet gdy jedna wysuwa szufladę albo otwiera zmywarkę.
Do delikatnego wydzielenia stref bez stawiania ścian możesz wykorzystać różne elementy wyposażenia:
- wyspa kuchenna lub półwysep jako granica między kuchnią a salonem,
- kanapa lub narożnik ustawione plecami do kuchni,
- dywan wyznaczający strefę wypoczynku,
- różnicę poziomów podłogi lub zmieniony rysunek okładziny.
Wyspa czy półwysep – co wybrać?
Wyspa kuchenna to niezależny mebel stojący swobodnie, do którego można podejść z każdej strony. Idealnie nadaje się do większych przestrzeni, bo ułatwia ruch wokół i pozwala ustawić przy niej hokery z dwóch lub trzech stron. Półwysep kuchenny jest przedłużeniem linii zabudowy lub ściany i sprawdza się tam, gdzie brakuje miejsca na pełną wyspę. Dobrze zamyka kompozycję kuchni, a jednocześnie pozostawia wygodny dostęp z jednej albo dwóch stron.
Aby łatwiej zdecydować, w jakim układzie sprawdzi się u ciebie wyspa, a w jakim lepszy będzie półwysep, porównaj podstawowe parametry:
| Parametr | Wyspa | Półwysep |
| Potrzeba miejsca | wymaga większej przestrzeni wokół na przejścia | lepszy wybór do mniejszych wnętrz |
| Komunikacja | swobodny obieg dookoła, dobre przy kilku wejściach | porządkuje ruch, może domykać ciąg roboczy |
| Liczba osób pracujących jednocześnie | wygodna dla 2–3 osób gotujących razem | komfortowa raczej dla 1–2 osób |
| Funkcje dodatkowe | może łączyć blat, płytę i zlew, a także strefę barową | świetny jako barek z hokerami lub dodatkowy blat roboczy |
Przy planowaniu wyspy zwróć uwagę na wymiary. Szerokość wyspy powinna wynosić minimum 90–120 cm, żeby zmieścić pełnowartościowy blat roboczy i szafki po jednej lub obu stronach. Przejście między wyspą a zabudową przy ścianie musi mieć co najmniej 90 cm, aby jedna osoba mogła swobodnie przechodzić, a za komfort pracy dwóch osób przyjmuje się 100–120 cm. Dla półwyspu wystarczy głębokość 40–60 cm, jeśli ma pełnić funkcję baru lub miejsca na szybkie śniadanie, natomiast przy funkcji pełnego blatu roboczego warto przyjąć około 90 cm.
Każde z rozwiązań oferuje nieco inny zestaw atutów:
- wyspa – dodatkowy blat, możliwość stworzenia strefy jadalnej, dużo schowków i spektakularny wygląd w centrum strefy dziennej,
- półwysep – oszczędność miejsca, łatwa integracja z istniejącą zabudową meblową, wygodne miejsce na hokery i czytelną granicę między kuchnią a salonem.
Jak zaplanować ciągi robocze i minimum 90 cm przejścia?
Podstawą ergonomii w kuchni jest trójkąt roboczy, czyli układ lodówka – zlewozmywak – płyta. Powinny one tworzyć logiczną sekwencję: najpierw wyjmujesz produkty z lodówki, potem myjesz i przygotowujesz je przy blacie obok zlewu, a następnie przenosisz na płytę. W kuchni otwartej ten trójkąt trzeba połączyć z drogą serwowania potraw na stół lub wyspę, tak aby nie przecinać głównego przejścia do salonu. Bardzo ważne jest zachowanie ciągów komunikacyjnych o szerokości minimum 90 cm, które umożliwią wygodne korzystanie ze strefy kuchennej również wtedy, gdy ktoś przechodzi obok.
Pomocne jest zestawienie rekomendowanych wymiarów, do których możesz się odnieść przy rysowaniu rzutu kuchni:
| Element | Zalecenie | Uwagi |
| Przejście główne | min. 90 cm | warto zwiększyć do 100–120 cm przy intensywnym ruchu domowników |
| Przejście między wyspą a zabudową | 90–100 cm | 120 cm, gdy dwie osoby często pracują naprzeciw siebie |
| Szerokość ciągu roboczego | min. 60 cm blatu | dobrze, gdy łączna powierzchnia robocza to min. 120 cm w dwóch odcinkach |
| Głębokość blatu | 60–90 cm | głębsze blaty dają miejsce na gniazda i oświetlenie przy ścianie |
| Odległość między lodówką a zlewem | 90–210 cm | zbyt mała odległość ogranicza blat, zbyt duża wydłuża drogę pracy |
| Odległość między zlewem a płytą | 60–180 cm | optymalnie, gdy między nimi jest główny blat roboczy |
W wąskich pomieszczeniach nie zawsze uda się zmieścić wyspę lub pełny trójkąt. Wtedy lepiej postawić na układ liniowy albo kuchnię w kształcie litery L, zachowując przynajmniej 90 cm wolnego przejścia między ciągiem mebli a ścianą lub stołem. Zdarza się, że trzeba zrezygnować z wyspy na rzecz półwyspu albo stołu dosuniętego do zabudowy, ale ergonomia nadal może być dobra, jeśli kolejność: lodówka – blat – zlew – blat – płyta pozostaje logiczna. W małych wnętrzach świetnie sprawdzają się także wysokie szafki i zabudowa pod sufit, które pozwalają ograniczyć rozciąganie kuchni na salon.
Drobne akcesoria mogą znacząco usprawnić codzienną pracę w takich ciągach:
- wysuwane szuflady z pełnym wysuwem zamiast tradycyjnych półek,
- kosze cargo w wąskich słupkach na butelki i zapasy,
- dedykowane stacje robocze, jak wysuwane deski, ociekarki nad zlewem czy listwy z relingami na używane na co dzień akcesoria.
Jak oddzielić strefy bez ścian – meble, dywany, podłoga?
W salonie z kuchnią bardzo dobrze działa strefowanie optyczne i funkcjonalne. Kanapę lub narożnik ustaw plecami do kuchni, tworząc wyraźną granicę między gotowaniem a wypoczynkiem, a przy tym nie zasłaniając dostępu do wyspy. Pomogą też regały przechodnie z otwartymi półkami, które dzielą przestrzeń, ale nie blokują światła. Na podłodze możesz zastosować tę samą okładzinę w całej strefie dziennej lub połączyć jednolitą podłogę w salonie z bardziej odpornym gresem w kuchni, zachowując równy poziom bez progów.
Dobór kolorów i tekstur powinien zapewnić spójność, ale nie monotonię. W kuchni i salonie możesz bazować na jednej palecie barw, na przykład ciepłych beżach, drewnie i czerni, wprowadzając różne faktury: matowe fronty, jak RAUVISIO noir and brilliant noble mat od Rehau, gładkie ściany i miękkie tkaniny na sofie. Możesz też wykorzystać kontrast tonów – ciemniejszą zabudowę kuchenną i jaśniejszy salon – ale połączyć je wspólnymi detalami, na przykład tym samym kolorem uchwytów czy powtarzającym się dekorem drewna na meblach RTV.
W wydzielaniu stref pomogą dodatkowe rozwiązania funkcjonalne:
- parawany i mobilne ścianki, które można ustawić na czas przyjęcia lub intensywnego gotowania,
- niskie ścianki z półką, na której postawisz dekoracje lub sprzęt RTV,
- oświetlenie strefowe, na przykład systemy jak Häfele Loox LED 5, pozwalające osobno sterować światłem w kuchni i w części wypoczynkowej.
Przy ustawianiu kanapy zwróć uwagę, aby jej tył nie blokował naturalnego przejścia do wyspy – zostaw co najmniej 90 cm między krawędzią sofy a linią zabudowy kuchennej, dzięki czemu zachowasz wygodne przechodzenie i komfortową pracę.
Jak wybrać materiały wykończeniowe i podłogi – odporność i spójność?
W otwartej przestrzeni szczególnie ważne jest połączenie estetyki z praktycznością. W części kuchennej materiały muszą dobrze znosić wilgoć, tłuszcz i częste mycie, a w salonie mogą być nieco delikatniejsze, ale powinny tworzyć z kuchnią jedną całość wizualną. Dobrze sprawdza się zasada: w kuchni wybierasz wersje bardziej odporne, a w salonie – te same kolory i faktury w cieplejszym, przyjemniejszym w dotyku wydaniu.
Do kuchni szukaj materiałów o wysokiej odporności na zabrudzenia i ścieranie, z odpowiednią wodoodpornością i odpornością na temperaturę. Dotyczy to zarówno blatów, jak i ścian czy podłogi. W salonie, oprócz trwałości, liczy się też komfort akustyczny, więc dobrze sprawdzają się panele podłogowe o dobrej izolacyjności dźwięku czy deski warstwowe, na przykład z oferty marek takich jak Barlinek. Wspólna paleta barw w obu strefach sprawi, że różnice w parametrach technicznych nie będą na pierwszy rzut oka widoczne.
Przy planowaniu wyposażenia warto przeanalizować podstawowe grupy materiałów, które zapewniają trwałość w salonie z kuchnią:
- blaty: kwarc, konglomerat, kompozyty i stal nierdzewna przy płycie lub zlewie,
- fronty: lakier mat, laminaty HPL, nowoczesne powierzchnie o podwyższonej odporności na zarysowania,
- podłogi: panele winylowe, gres, drewno warstwowe o podwyższonej odporności na wilgoć.
Jak dobrać jednolitą podłogę – panele winylowe czy gres?
W salonie z kuchnią często warto zastosować jednolitą podłogę, bo taka powierzchnia optycznie powiększa wnętrze i eliminuje progi. Najczęściej wybór pada na panele winylowe (LVT) lub gres. Winyl jest elastyczny, ciepły w dotyku i bardzo dobrze tłumi kroki, a nowoczesne kolekcje mają wysoką wodoodporność oraz dobrze znoszą kontakt z tłuszczem czy plamami z jedzenia. Gres z kolei wyróżnia się dużą twardością, odpornością na zarysowania i wysoką temperaturę, co docenisz przy intensywnym gotowaniu, ale jest chłodniejszy i wymaga bardzo równego podłoża.
Poniższa tabela pomoże ci porównać obie opcje pod kątem codziennego użytkowania:
| Cecha | LVT / panele winylowe | Gres |
| Wodoodporność | wysoka, dobra do kuchni i strefy zmywania | bardzo wysoka, nie wchłania wody |
| Odporność na zarysowania | wysoka, wystarczająca do mieszkań | bardzo wysoka, dobra także do intensywnie użytkowanych stref |
| Izolacja akustyczna | dobry komfort dźwiękowy | słaba, wymaga dywanów lub podkładów akustycznych |
| Montaż | stosunkowo prosty, często możliwy na istniejące podłoże | wymaga klejenia na równej posadzce |
| Koszt | zazwyczaj średni, zależny od klasy produktu | zróżnicowany, od ekonomicznych po bardzo drogie kolekcje |
Jednolitą posadzkę na całej powierzchni stosuj szczególnie tam, gdzie chcesz podkreślić płynny charakter strefy dziennej i uniknąć widocznych podziałów. Jeżeli łączysz różne materiały, użyj niskich profili i przewidzianych przez producenta dylatacji, zwłaszcza przy ogrzewaniu podłogowym, które powoduje różne wydłużenia liniowe poszczególnych warstw. Dobrze zaprojektowane przejście między gresem a panelami winylowymi lub drewnem będzie niemal niewidoczne, a jednocześnie bezpieczne dla posadzki.
Jak zapobiegać zabrudzeniom – trwałe materiały i łatwe w czyszczeniu powierzchnie?
Aby salon z otwartą kuchnią długo wyglądał świeżo, warto od razu postawić na rozwiązania ułatwiające sprzątanie. Świetnie sprawdzają się impregnaty i powłoki ochronne do fug, kamienia czy drewna, które zmniejszają chłonność i ułatwiają szybkie przetarcie plam. Fronty w macie lepiej ukrywają odciski palców niż błyszczące powierzchnie, a gładkie fugi oraz bezszwowe blaty kompozytowe ograniczają miejsca, w których mógłby gromadzić się brud.
W strefie najbardziej narażonej na tłuszcz i wilgoć najlepiej sprawdzają się odporne materiały. Dobrym wyborem są kwarcowe blaty, stal nierdzewna przy zlewie lub płycie, a także gres szkliwiony na ścianach i podłodze, który łatwo umyć delikatnymi detergentami. Przy pielęgnacji unikaj agresywnych środków o bardzo wysokim lub bardzo niskim pH, które mogłyby uszkodzić powłokę frontów lakierowanych czy elementów ze stali. W otwartych kuchniach dobrze radzą sobie także matowe, odporne powierzchnie nowej generacji, stosowane na frontach przez producentów takich jak Rehau.
Proste zabiegi konserwacyjne wykonywane regularnie wystarczą, by utrzymać dobrą formę wykończeń:
- szybkie przetarcie blatów i frontów po gotowaniu, zanim plamy zaschną,
- odświeżenie i impregnacja fug oraz drewna raz na kilka lub kilkanaście miesięcy,
- regularne czyszczenie filtrów w okapie i odpływów zlewozmywaka.
Nie łącz bezpośrednio płytek lub gresu z miękką podłogą, na przykład panelami, bez zachowania odpowiedniej dylatacji, bo różna prężność i reakcja na wilgoć mogą prowadzić do pęknięć i wybrzuszeń, które w otwartym układzie od razu rzucają się w oczy.
Jak zminimalizować hałas i zapachy – wentylacja, okap i akustyka?
W salonie z kuchnią sprawna wentylacja to nie dodatek, ale podstawa komfortu. Najskuteczniejsze jest rozwiązanie z okapem podłączonym do kanału wentylacyjnego, który wyprowadza wilgotne i tłuste powietrze na zewnątrz. Gdy takie podłączenie jest niemożliwe, pozostaje tryb recyrkulacji z filtrami węglowymi, który oczyszcza powietrze i oddaje je z powrotem do pomieszczenia. W każdym przypadku trzeba też zadbać o drożną kratkę wywiewną w kuchni oraz dopływ świeżego powietrza z innych pomieszczeń.
Przy wyborze okapu zwróć uwagę na jego wydajność i głośność pracy. W typowych mieszkaniach dobrze sprawdzają się urządzenia o przepływie rzędu 300–600 m³/h, dobranym do kubatury i intensywności gotowania. Poziom hałasu w trybie codziennym nie powinien przekraczać około 60 dB, aby rozmowa w salonie nadal była komfortowa. W otwartych kuchniach często stosuje się efektowne modele wyspowe, jak GLOBALO Cylindro Isola, ale niezależnie od formy ważne jest poprawne poprowadzenie kanału wentylacyjnego, bez zbędnych załamań i zwężeń.
Na komfort w strefie dziennej bardzo wpływa także akustyka. Ponieważ kuchnia otwarta na salon to zazwyczaj jeden duży kubik, warto wprowadzić jak najwięcej elementów pochłaniających dźwięk. Miękkie dywany, zasłony, tapicerowane krzesła i masywny narożnik ograniczają pogłos, a dekoracyjne panele dźwiękochłonne na ścianach lub suficie pomagają ujarzmić echa rozmów i dźwięków z kuchni. Dzięki temu praca urządzeń AGD i rozmowy przy wyspie mniej przeszkadzają osobom odpoczywającym na sofie.
Istnieje też kilka prostych działań, które od razu poprawiają komfort akustyczny i redukują zapachy:
- zastosowanie zmywarki i lodówki o niskim poziomie hałasu,
- wybór okapu o większej mocy z krótkim, dobrze poprowadzonym kanałem,
- stosowanie pokrywek przy gotowaniu i uruchamianie wyższych obrotów okapu tylko na czas smażenia.
Konwencja końcowa
Projektując salon z otwartą kuchnią, warto kierować się kilkoma prostymi zasadami ergonomii. Ciągi robocze oparte na trójkącie: lodówka – zlew – płyta, minimalne przejścia o szerokości 90 cm oraz logiczne strefowanie funkcji sprawią, że przestrzeń będzie wygodna nawet przy niewielkim metrażu.
Tak urządzona strefa dzienna zyska, gdy połączysz odporne materiały wykończeniowe w kuchni ze spójną stylistyką salonu, zadbasz o wydajną wentylację i cichy okap oraz przemyślane strefowanie meblami, dywanami i oświetleniem. Dzięki temu zyskasz wnętrze, które jednocześnie sprzyja gotowaniu, odpoczynkowi i spotkaniom z najbliższymi.
Co warto zapamietać?:
- Salon z otwartą kuchnią to przestrzeń, w której strefa gotowania jest połączona z częścią dzienną, idealna dla rodzin z dziećmi oraz osób ceniących towarzystwo podczas gotowania.
- Zalety otwartej kuchni to wrażenie przestronności, lepsza integracja domowników oraz elastyczność aranżacji, co zwiększa atrakcyjność nieruchomości na rynku.
- Wady to rozprzestrzenianie się zapachów i hałasu, co może być uciążliwe dla alergików i osób ceniących prywatność; warto zainwestować w wydajny okap i odpowiednie materiały wykończeniowe.
- Przy planowaniu układu należy zachować ciągi robocze o szerokości minimum 90 cm oraz jasno wydzielić strefy funkcjonalne, co zwiększa komfort użytkowania.
- Wybór materiałów powinien łączyć estetykę z praktycznością; w kuchni preferowane są materiały odporne na wilgoć i zabrudzenia, a w salonie – te, które zapewniają komfort akustyczny.